Archiwum 25 lipca 2014


lip 25 2014 Beginning
Komentarze (0)

Ok i zaczęło się.

Jestem na takim etapie w życiu ze zmiana jest KONIECZNA. W pracy jestem na wylocie, ale dzielnie walcze. Jeszcze tydzień i pewnie zasile zastępy bezrobotnych. Gdyby nie to ze czeka mnie jeszcze półtora roku inżynierki, to już dawno bym wyjechała z narzeczonym.Niemcy, Irlandia?A może Norwegia??  Szukam czegoś na boku. Nie mówię że nie. Ale rynek pracy jaki mamy-każdy widzi. Bieda z nędzą. Znalezienie nowej pracy wiąże się niestety z większymi kosztami. Bedę zmuszona kupić auto. A studia też kosztują. To boli najbardziej;/

Skoro szykują sie zmiany, to o zmianach będe pisać. Bo gdy weszłam dzisiaj na wagę to myślałam, że najpewniej z niej spadne. JAK MOŻNA SIE TAK ZAPUŚCIĆ ??? 

DANE POCZĄTKOWE:

WIEK: 21

WZROST: 1,64m

WAGA: 70,4kg.......<- nadal nie wierzę

 

CEL DO OSIĄGNIĘCIA:

Prawdopodobnie w czerwcu, lipcu lub sierpniu 2016 poślubie mojego cudownego Kamila.

Dlatego niezbędne jest zrzucenie ponadgabarytu z brzucha i ud. 15kg jak nic. Jest to do zrobienia i nawet bez ćwiczeń można  to osiągnąć, ale po tym jak odkryłam w sieci cudowną fit Natalię, mój stosunek do ćwiczeń uległ totalnej zmianie. Wyciągne moje super różowe treningowe Reeboki i będę wylewać siódme poty przed telewizorem. Dlatego wszem i wobec ogłaszam, że postanawiam zrzucić 15 kg i utrzymać te wagę jak sie da najdłużej!

 Marzę o małej 38 lub większej 36. Na metce sukni ślubnej. 

Ćwiczenia zaczynam od jutra. You tube się zagrzeje od ilości filmików jakie bede przerzucać.

Z miłością 

Kokardka! :*